Colin, piszę żeby Ci powiedzieć, jak bardzo przydatny jest nasz Buddyrider. Odkąd choruję na zapalenie rozcięgna podeszwowego, ćwiczenia i długie spacery z moim psem zaczęły sprawiać mi duży problem. Teraz regularnie odwiedzamy Szlak Montour. Sadie biegnie obok mojego roweru, dopóki się nie zmęczy, a potem wsadzamy ją do Buddyrider’a, dzięki czemu ja też mogę poćwiczyć. Dzięki temu produktowi mogliśmy włączyć naszą dziewczynkę do naszej rodzinnej aktywności, zamiast zostawiać ją samą w domu.