Zainstalowałam go wczoraj i pojechaliśmy na próbną przejażdżkę. Jest wspaniały! ! Powiedziałam: Toby, idziemy do Twojego Buddyrider’a, a on pobiegł do drzwi (to jest pies, który chowa się, kiedy zobaczy smycz, wychodząc na spacer). Podczas jazdy wokół bloku siedział w nim jak mały, futrzany król. Nie mogę się już doczekać dłuższych wycieczek rowerowych. Uwielbiam mieć Toby’ego blisko siebie. Ten fotelik jest znacznie lepszy niż przyczepa.